piątek, 29 sierpnia 2025

Byłam w twoim śnie...



 Tak słodko sobie spałaś
 A ja pisałam psalmy
 I nagle mnie porwałaś!
 Na ląd, gdzie rosną palmy

 Na palmie nierozłączki
 (Duecik zakochany...)
 Co sfruną do twej rączki
 Na znak im dobrze znany

 A tuż pod palmą chłopiec
 O bardzo ciemnej cerze
 Piłeczkę w kropki kopie...
 To chyba sen! Nie wierzę!

 Ciekawie zwiedzać lądy
 I kraje egzotyczne
 Gdzie strusie i wielbłądy
 I szczyty niebotyczne...

 W twym śnie bym długo była
 I długo bym w nim trwała...
 Gdybyś się nie zbudziła
 Gdybyś się nie zaśmiała!

 Dziękuję ci, córeczko
 Żeś w sen mnie swój zabrała
 Bo nigdy bym, Słoneczko
 Twych pragnień nie poznała...


 Gliwice 15.07.2007 r.

wtorek, 26 sierpnia 2025

Rysunek na szkle


Zdjąwszy suknię z chudego wieszaka,
zobaczyła rysunek na szkle... 
"ktoś przytula żółtego pluszaka,
ocierając wyschniętą już łzę".

Skąd się wzięła ta szybka w jej szafie,
kto jest twórcą smutnego obrazka?
Odpowiedzieć być może potrafię,
wszak to dla mnie powinna być fraszka...

Wiedząc o czym jest szklany rysunek,
rozpoznałam autora raz dwa...
to jej synek zostawił malunek,
kiedy w szafie się schował za dnia...

Ktoś przedwczoraj "podwędził" mu misia,
więc na szybce swój żal wymalował...
A gdy znalazł pluszaka, to dzisiaj
już zapomniał, gdzie obraz ów schował. 


Gliwice 12.08.2023 r.

sobota, 23 sierpnia 2025

Szpak



Przy moreli usiadł szpak
i powiada drzewu tak:
Zjem owoców twoich kilka,
choć się czuję jak na szpilkach...

bo mnie ściga straszny ktoś,
co kapelusz ma dziurawy
i kubraczek w łaty ma...
a go zwą na wróble strach!

Jeśli to na wróble strach,
to nie musisz się go bać;
tyś jest przecież inny ptak,
tyś nie wróbel, ale szpak.

Taką radę dał mu kos,
zanim szpaka pstryknął w "nos".
Szpak, choć z głodu nie umiera,
już za śliwki się zabiera...


Gliwice 21.09.2019 r.

Ostatnie dni wakacji

 

Słońce wstało i do dzieci się uśmiecha,
I zaprasza do zabawy w letni dzień.
Woła Anię, Karolinę i Wojciecha,
By się skryły za budynku długi cień.

Biegnie Ania, za nią Wojtek i Karola,
I chowają się za domem, śmiejąc się,
Bo wakacji czas je bawi i swawola,
Zanim wrzesień do przedszkola wezwie je.

Na plac zabaw za budynek poszły dzieci,
Gdzie urządzeń do zabawy mnóstwo jest,
I to słońce, co od rana dzieciom świeci,
By zabawa na całego szła, na fest!

Cieszy dzieci czas wakacji, moi złoci,
Ale czasem do kolegów tęskno im...
Już niedługo cała trójka naszych pociech
Do przedszkola znów popędzi tak jak w dym.


Gliwice 16.08.2019 r .

środa, 20 sierpnia 2025

Natka



Była śliczna, zgrabna, wiotka,
uśmiechała się do wszystkich
i kochała mordkę kotka,
którym się opiekowała.

A na imię miała Natka,
i tańczyła gdzie popadnie;
jak jej ukochana matka,
kiedy jeszcze w zdrowiu żyła.

Była śliczna, zgrabna, wiotka
i wesoła w każdym calu,
a kto ją przypadkiem spotkał,
witał ją jak krewną zgoła.

Lecz gdy zgasła droga matka,
zmarkotniała baletnica...
i nie tańczy nam już Natka;
w strój zakonny się ubrała.


Gliwice 11.08.2025 r.

niedziela, 17 sierpnia 2025

Opowieści wrony



Przyleciała wrona z gaju
i powiada: baju, baju,
bajkę nową wam opowiem,
bajkę taką, co się zowie
"O wisience i robaczku", 
co to usiadł raz na krzaczku,
gdy przyleciał pewien ptak,
co się dzwoniec zwał lub szpak,
i robaczka tego zjadł,
ale z drzewa nagle spadł
mały owoc, czarny prawie
i zatańczył w mig na trawie,
niczym danser na zabawie,
i choć był jak kamyk mały,
był dorosły, był dojrzały,
i niech dunder jasny świśnie - 
tak spadają wszystkie wiśnie...


Gliwice 17.07.2019 r .

czwartek, 14 sierpnia 2025

Książę zza lasów i gór...


Za górami, za lasami
mieszkał książę nad księciami
i planował ślub nad śluby
tylko z panną nad pannami...

Książę z rodu bogatego,
co miał zamek nad zamkami,
chciał mieć żonę nad żonami,
no i dziatki nad dziatkami.

Wybrał się więc w podróż życia,
jadąc ścieżką nad ścieżkami,
pędząc drogą nad drogami
albo szosą nad szosami.

Wreszcie trafił książę młody
do przydrożnej food gospody,
gdzie za barem panna stała,
panna istnej cud urody.

Panna księcia zachwyciła,
gdy mu piwa nawarzyła,
a nad ranem... niemal skonał,
kiedy padła mu w ramiona.

Dwa dni spędził w karczmie onej
młody książę nad księciami...
i do domu wiózł już żonę.
żonę taką nad żonami.

Tu wesele huczne sprawił,
a wśród zacnych gości wielu
jam się także tu pojawił...
jako teść na tym weselu.


Gliwice 27.06.2023 r.

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Jadzia



Stał na stole dzban kompotu
Taki ładny, biały dzban
A tuż obok, koło płotu
Siedział sobie starszy pan

Nic nie mówił, siedział tylko
Zapatrzony w siną dal...
A widziałam, jak przed chwilką
Żal mu było Jadzi Krall...

Jadzia, czyli wnuczka jego
Od niedawna, od dwóch lat...
Lecz nie mówi, a dlaczego
To już tylko wie jej brat...

Starszy brat o lata trzy
Raz na rower siostrę wziął
A gdy mijał koniec wsi
Zszedł z roweru i go pchnął...

Rower spadł, a razem z nim
Spadła Jadzia - prosto w rów!
Od tej pory, w ciszy tkwi
I nie mówi żadnych słów...

Dziadek martwi się ogromnie
Czy przemówi Jadzia znów
Czy poznanych słów zapomni...
- Mów coś do mnie, Jadziu - mów!

Nalał dziadek w dzban kompotu
I do domu miał już iść
Aż tu nagle, koło płotu
Jadzia woła: - Dziadku, pić!


Gliwice 13.07.2019 r.

piątek, 8 sierpnia 2025

Kłopotliwy promyk


Zaświeciło jak latarnia
jasnozłote słonko,
aż się motyl zirytował
lecący nad łąką.

Bo gdy fruwał sobie motyl
i z łątką się droczył -
to mu promyk jasnozłoty
świecił prosto w oczy.

Hej, promyku, hej, łobuzie,
świeć sobie gdzie indziej, 
bo przez ciebie drogę zgubię!
Bywaj zdrów, asindziej!*


Gliwice 24.03.2022 r.

asindziej - przest. zwrot grzecznościowy, odpowiednik zwrotów: waszmość, pan, dobrodziej

wtorek, 5 sierpnia 2025

Uwaga! Zły pies (brachykolon)


Przez park szedł był raz pies,
i zły był - zły jak bies,
bo pan mu zszedł na psy,
więc jak miał nie być zły?...

Na pniu siadł pies i wył,
bo zły jak bies on był...
a tuż przy pniu siadł kos
i tak mu rzekł na głos:

- Tyś, psie, jest dziś jak dzban!
Gdzie jest twój druh i pan?
A na to pies rzekł mu:
- Ty, kos, ty nie drąż tu!

To mój jest pan, i cześć,
a ty na dąb swój leć,
bo ja już chcę iść spać,
więc racz mi luz już dać.


Gliwice 27.11.2020 r.

piątek, 1 sierpnia 2025

Twoja gwiazda


narodziła się na niebie
nowa gwiazda - krucha jakaś
poświeciła potem spadła
zgasła w krzakach

odnalazłam jej fragmenty
pochowałam
aby dobra pamięć o niej 
pozostała w nas... i trwała


Gliwice 01.08.2025 r.

Pamięci syna Tomasza